Malowa Góra rok później

Są takie miejsca, które raz odkryte chce się znowu odwiedzać. Rok temu będąc na plenerze przeszedłem w skwarze kilka kilometrów, aby obejrzeć meandry Krzny niedaleko Nepli. Wstępne rozpoznanie przez google zapowiadało ciekawe miejsce. Okazało się jednak, że trafiłem na „stan powodziowy” i wszystko wokół pływało, a woda płynęła równo z lasem 🙂 I jak tylko usłyszałem, że w Malowej Górze znajomi szykują spływ kajakowy, od razu wiedziałem, gdzie będę na nich czekał 🙂 Tym razem stan wody był chyba nawet poniżej normalnego – skarpa odsłoniła się w całości, a przez Krznę przeprawiłem się w wodzie po kolana…

DSC_8108 Panorama

Czekając na gromadę kajaków mogłem więc uwiecznić miejsce z zupełnie innej perspektywy 🙂

 

 

Dodaj komentarz